:: Gogle XXI wieku
Wszyscy dobrze pamiętamy moment kiedy w naszych samochodach pojawił się GPS. Wreszcie nastał koniec problemów ze żmudnym przeglądaniem map na postojach i pytania się przechodniów o ulicę.
Minęło trochę czasu i GPS pojawił się w naszych telefonach komórkowych. Można się zatem s
pytać, czym jeszcze jest w stanie nas postęp zaskoczyć?
A więc tym, że GPS pojawił się w goglach narciarskich! Tak, to prawda. Od tej pory narciarz zawsze ma łączność z satelitą i na bieżąco może śledzić swoje położenie. Co więcej, szczęśliwy posiadacz takich gogli widzi długość swojej przebytej trasy, aktualną prędkość, temperaturę powietrza, a nawet ciśnienie. Narciarz może nawet wgrywać swoje dane przez port USB, czy odbierać swój wyświetlacz komórki poprzez HUD. Cena za tak niesamowicie skomputeryzowane gogle nie wydaje się zbytnio wygórowana. Wynosi w przybliżeniu 1200 zł.
~y







