:: Home

Luksusowe bo polskie
Mowa o prywatnym przedsiębiorstwie Galeon, które istnieje na rynku od 1982 roku i prowadzi stocznię jachtową. Głównym zadaniem firmy jest produkcja luksusowych jachtów o napędzie motorowym i kadłubie sięgającym rozmiarami do 20 metrów długości, a także małych luksusowych łodzi o
napędzie motorowym. Środki trwałe firmy to hale o łącznej powierzchni aż 18 tys. metrów kwadratowych oraz kapitał ludzki sięgający 800 pracowników. Jednakże takie imponujące zaplecze produkcyjne, aby być w pełni sukcesywne w sprzedaży własnych produktów, musi posiadać również świetną strategię zarządzania tak nietypową produkcją. Jak powszechnie wiadomo ,,moc jest niczym bez odpowiedniej kontroli” i to właśnie dzięki świetnemu planowaniu oraz podejmowaniu trafnych decyzji firma Galeon wypracowała sobie uznanie oraz wysoką pozycję wśród producentów jachtów na rynku europejskim. Warto też wspomnieć, że cały proces produkcji każdego jachtu tej firmy od samych prac konstrukcyjnych po montowanie silników oraz końcowe testowanie łodzi, prowadzone jest wyłącznie pod kontrolą firmy Galeon. Każdy klient może być zapewniony o wysokiej precyzji wykonynania zlecenia na każdym jego etapie.
Ironia losu polega na tym, że nikt nie zainwestowałby w przemysł stoczniowy. Prawdopodobnie wielu Polaków choćby średnio zorientowanych w gospodarce wie, że przemysł stoczniowy w Polsce od wielu lat podupada I tu popełniamy, ja
kby to ujął pewien słynny polski bramkarz: nie błąd, ale ,,wielbłąd”. Jeśli weźmiemy ,,lupę” to zauważymy również małe prywatne stocznie, które rozwijają się wręcz błyskawicznie. Jedną z takich przedsiębiorstw jest właśnie Galeon. Od 1998 roku przedsiębiorstwo jest właścicielem certyfikatu ISO 9000, który został przyznany spółce jako pierwszej w Polsce wśród producentów łodzi laminatowych. Co więcej, firma sprostała wszystkim wymogom Unii Europejskiej odnośnie produkcji łodzi i jest w posiadaniu stosownych certyfikatów CE. Otworzono też przedstawicielstwa w Stanach Zjednoczonych oraz Chinach.
Jednym z najlepszych modeli, jaki wyprodukowała firma Galeon jest bezsprzecznie jacht o nazwie 640 FLY. Został on wypuszczony na rynek w 2008 roku. Ta luksusowa łódź składa się aż z trzech pokładów, a kadłub sięga 20 metrów długości. Na ekskluzywnym FLY 640 można znaleźć aż trzy łazienki, kabiny dla załogi, duży salon oraz w pełni wyposażoną i funkcjonalną kuchnię oraz sypialnię. Kosmetyka łodzi również została wykonana na najwyższym standardzie. Do wykończeń użyto skór, marmurów, oraz jedwabiu. Osiągi łodzi też są imponujące. Przy pełnym załadunku który przekracza 30 ton, łódź jest w stanie rozpędzić się do 35 węzłów. W sumie nie ma się czemu dziwić jeśli w maszynowni znajduje się silnik o mocy 1100 KM.
Ta ekskluzywna łódź robi niesamowite wrażenie, ale i tak nie jest jedynym imponującym na taką skalę dziełem
luksusu marki Galeon. Ostatnimi czasy korporacja wypuściła na rynek jeszcze większy jacht. Długo oczekiwana premiera największego jachtu ze stoczni Galeon miała miejsce na niedawno zakończonych targach w Genui. Od pewnego czasu ciekawość podsycały różne wizualizacje i odważne zapewnienia firmy o nowej jakości i przełomowych rozwiązaniach. Okazuje się, że Raptor w rzeczywistości robi piorunujące wrażenie. Linia kadłuba, który wywodzi się w prostej linii od modelu 640 jest ciekawa i dynamiczna dzięki braku górnego pokładu. Duże przeszklone powierzchnie, wysokiej klasy detale ze stali nierdzewnej i teakowe pokłady wyglądają elegancko i luksusowo. Być może nie powinno nas to już dziwić ale na najnowszym Galeonie jakość wykończenia i użyte materiały nie odbiegają od światowej czołówki.
Niewątpliwie pierwszą rzeczą jaka nasuwa się na myśl po wejściu na pokład jest niebywała przestronność salonu. Po części jest to zasługa jasnych materiałów i minimalistycznego wzornictwa, a po części dobrze rozplanowanego wnętrza. Kuchnia została przeniesiona pod pokład dając miejsce eleganckiemu barkowi z wbudowanym telewizorem-
jest to dobre rozwiązanie zwiększające funkcjonalność , niestety odbywa się kosztem utraty jednej kabiny. Wygodne kanapy i fotele wraz z zaawansowanym systemem nagłośnienia BOSE zachęcają do relaksu i na pewno sprawdzą się podczas dłuższych podróży. Najciekawszym gadżetem zamontowanym na Raptorze są elektrycznie otwierane i chowane szklane drzwi na głównym pokładzie. Rozwiązanie to, spotykane tylko na kilku jachtach na świecie umożliwia połączenie środkowej części z rufową i stworzenie niczym nieskrępowanej, otwartej przestrzeni. Urządzenie działa bardzo szybko i w połączeniu z ogromnym odsuwanym oknem dachowym efektownie przekształca i doświetla salon. Warto wspomnieć również o zamontowanym systemie garażowym, który umożliwia wyciąganie pontonów czy skuterów i opuszczanie ich do wody na platformie rufowej. Wszystko odbywa automatycznie i bez potrzeby siłowania się ze sprzętem. Amatorzy morskiej bryzy mogą wybrać wersję SkyDeck z dodatkowym sterowaniem instalowanym na dachu
Można być również spokojnym jeżeli chodzi sprawowanie się jednostki na wodzie. Zmodernizowany kadłub sprawdzonej 640stki wyposażono w trym klapy firmy Humphree, które automatycznie ustawiają łódź według wskazań GPSu i pomagają niwelować podnoszenie i nurkowanie podczas gwałtownych manewrów. W czasie testów Raptor wyposażony w dwa silniki MAN o mocy 1224 KM każdy, bezproblemowo osiągał prędkość 34 węzłów co wydaje się dobrym wynikiem przy wadze około 36 ton. Opcjonalne silniki 1550KM powinny umożliwić przełamanie bariery 40 węzłów i konkurowanie z najlepszymi w tej klasie.
Pierwszy kontakt z Galeonem 700 Raptor można zaliczyć do bardzo udanych. Pod względem wykonania nie odbiega on od światowej czołówki oferując jednocześnie szereg ciekawych i pionierskich rozwiązań. Na wrażenia z pływania trzeba jeszcze trochę poczekać ale opierając się materiałach nakręconych podczas testów, jacht bardzo dobrze zachowuje się na fali i pozwala na sporo szaleństw na wodzie.


