Asset4us Rapport

:: Home

"Skarbie, wygrałam!" czyli kobieta w kasynie.

Czy kobiety mogą bez uprzedzeń uprawiać hazard?

Istnieje bardzo zardzewiały lecz powszechny obraz kobiety w kasynie, ugruntowany przez filmy i kulturę popularną. Kobietę czy dziewczynę wyobrażamy sobie zazwyczaj jako akompaniatorkę mężczyzny – gościa kasyna, lub wręcz kelnerkę krążącą z kolorowymi drinkami po sali gier  Za żadne skarby jednak nie powinno pojawiać się tu słowo „dodatek”. Jest to podobnie niewłaściwe jak zabobon o tym, że kobieta przynosi pecha w grze.

Ale to jedynie czubek góry lodowej. Wiele badań społecznych wykazało, iż kobiety podejmują się hazardu z kilku podstawowych powodów – z nudy, dla niewymagającej rozrywki czy aby odejść myślami od problemów codziennego życia. No i oczywiście z powodów ekonomicznych. Dodajmy tutaj, że nie mówimy o ciężkich uzależnieniach od gry o wysokie stawki ale też o grach online, prostych odmian pokera etc. I tutaj należy wspomnieć o dalszych psychologicznych implikacjach. Kobiety – generalnie – preferują gry hazardowe o niskim zaangażowaniu strategii i polegające na szczęściu, bardziej niż na umiejętnościach. Odmiennie od mężczyzn, którzy niezmiernie doceniają towarzyski aspekt przebywania w kasynie czy przy prywatnym stole karcianym, Panie preferują bardziej odosobnione granie gdzie nie spotyka ich zewnętrzny osąd, klasyfikowanie czy porównania. Ustalono nawet, iż w kasynach kobiety preferują grę z krupierką niż z krupierem.

Najpopularniejsze gry hazardowe wśród kobiet to, jak ustalono, „Jednoręki bandyta” (zarówno tradycyjne odmiany jak i te dostępne w Internecie) oraz gry oparte na platformach video. I ma to sporo sensu. Jeśli matka i żona chciałaby odrobiny rozrywki, wybierze grę nieskomplikowaną i zabawną. Nie jest to kwestia braku wyobraźni, umiejętności czy odwagi. Skąd – to po prostu pasuje lepiej do kobiet.

Nie trudno sobie wyobrazić, że te konkretne cechy interesują jedynie psychologów społecznych. Managerowie kasyn oraz dostarczyciele platform gier reagują natychmiast na profil kobiety-hazardzistki, co ważne, w czasach gdy zainteresowanie grami wśród kobiet rośnie w ogromnym tempie. Zaznaczmy, iż nie chodzi tu jedynie o umieszczenie wizerunków pół-nagich mężczyzn na maszynach do gry. Pojawia się coraz więcej usług w kasynach tradycyjnych oraz online, zorientowanych wyłącznie na kobiety. Odbywają się turnieje, również najwyższej rangi, z pokaźnymi sumami nagród. Dodatkowo wizerunek kobiety np. pokerzystki wzmacniają znane hazardzistki, takie jak Jennifer Tilly, czy znane wielbicielki bingo – jak Catherine Zeta-Jones. Dyskusyjnym jednak może być wizerunek Britney Spears, która swego czasu przepuściła fortunę na … walki kogutów.

Tradycyjne kasyna inwestują w specjalne pakiety usług, gdzie obok gry są również usługi SPA czy ułatwienia w robieniu zakupów, „damskie wyjścia na miasto”, popularne przedstawienia w stylu Broadway czy zloty popularnych marek … tylko spytać, a oni to mają. Duże ułatwienia to oczywiście gra w domu, w cieple domowego ogniska – czyli rozbudowane kasyna online – które odpowiadają na potrzebę gry w samotności i bez ocen. Uniknijmy jednak terminu „usługi przyjazne kobietom”, gdyż to nietrafiona konotacja. Panie są dzisiaj klientelą, grupą docelową jak każda inna. Dziś każda kobieta powinna móc wydawać pieniądze według własnego uznania. Unikajmy truizmów.

Trzeba jednak przyznać….

Zawsze jest jakieś „ale”. W przypadku kobiety-hazardzistki najbardziej dostrzegalnym i niepokojącym zjawiskiem jest to, iż statystycznie i z powodu motywów własnych, kobiety są bardziej podatne na uzależnienie od gier hazardowych. Co więcej, takie uzależnienie jest zazwyczaj bardziej chaotyczne niż u mężczyzn, w wymiarze psychologicznym oraz finansowym. Podejść do tego można dwojako. Można stwierdzić, że to „kobieca mentalność” – brak rozsądku czy niemożność powiedzenia „dość!”, dlatego nic dziwnego, że częściej podejmują złe decyzje w grze i przegrywają z kretesem.

Nie powinno być jednak przyzwolenia na takie wnioski. Należy brać pod uwagę, iż nadal kobiety są w wielu dziedzinach życia napiętnowane a ich zdolności oraz rola toną w świecie fałszywych przesłanek. Mimo dużej dziś niezależności kobiety nadal spotykają się z dużym napięciem ze strony rodziny, przyjaciół i opinii publicznej, co w przypadku spektakularnych przegranych ma opłakane skutki. Dlatego kobiety popadają w syndrom kompulsywnego gracza hazardowego, gdyż znajdują się w błędnym kole „oczekiwań”. Dlatego też Paniom trudniej prosić o pomoc w uzależnieniu.

Badania wykazały, że kobiety zaznajamiają się z grami hazardowymi o około 10 lat później niż Panowie. Wykazano też, że kobiety dzielące życie bądź dom z kompulsywnym graczem szybciej popadają w podobne problemy, gdyż są bardziej podatne na negatywne wpływy środowiska. Nie zauważa się jednak, iż Panie są generalnie bardziej intuicyjnymi i odważnymi graczami. Cieszy je zwycięstwo tak samo jak Panów, sukces czy uznanie nie są jednak finalnym celem ich działań. Motywacje są inne. Kropka.

Niektórzy mogą przywołać postać słynnej „Pokerowej Alice”, która rozbijając raz w swej karcianej karierze „bank”, pojechała do Nowego Jorku i wydała całą sumę na zakupy. Inni powiedzą o niesławnej Madame Mustache, która swego razu przegrała ostatniego centa i popełniła samobójstwo. Lecz to było w XIX wieku.

 

Baner