:: Królewska gra jest tylko jedna
W dzisiejszych czasach najczęściej grają w nią dwory książęce, oraz głowy państw, a na widowniach zasiada elitarne grono arystokracji. W tym miejscu, można sobie zadać pytanie czy w ogóle istnieje szansa gry dla przeciętnego człowieka? Na szczęście istnieje taka możliwość, aczkolwiek do tanich przyjemności nie należy.

Wyczynowe uprawianie sportu kojarzy się na ogół z wysiłkiem, ostrą rywalizacją, potem, licznymi kontuzjami oraz łzami zwycięstwa, bądź goryczą porażki. W Stanach Zjednoczonych naturalnym skojarzeniem jest tu futbol amerykański, gdzie potężni sportowcy walczą w ochraniaczach i kaskach między sobą o przekopanie piłki przez słupki przeciwników. Natomiast w Europie oraz Ameryce południowej króluje piłka nożna, wynaleziona ponad sto lat temu przez Szkotów i przejęta nieco później przez Anglików.
Jest to gra o zasadach tak prostych, że wystarczy coś na wzór piłki i niekoniecznie dużo przestrzeni z w bitymi słupkami oznaczającymi bramki. Dzięki tej możliwości, nawet ubogie dzieci z przykładowej Brazylii, bądź Argentyny mają możliwość zaistnienia w świecie futbolu. Taki sukces osiągnął Argentyńczyk Diego Armando Maradona, który ze slumsów wspiął się na sam szczyt światowej kariery, stając się żywą legendą. Dlatego też niektórzy są zdania, że piłka nożna to sport dla ubogich i zarazem szansa na wyrwanie się z biedy, dzięki czemu zyskała bardzo na popularności.
Lecz Argentyna słynie również ze sportu, który najczęściej uprawiany jest jedynie przez najzamożniejszych ludzi świata. Dyscyplina ta obecnie jest najbardziej popularna właśnie tutaj. Co więcej, wspomniany kraj ze stolicą w Buenos Aires, jest ostatnimi czasy faworytem każdych mistrzostw świata w tej dziedzinie sportowej i w związku z tym prowadzi również specjalną hodowlę tak zwanych kucy argentyńskich, uchodzących za jedne z najlepszej klasy na świecie.
Chodzi naturalnie o grę w Polo, które jako jedyne na świecie jest określane mianem „gry królów”, a to z uwagi na fakt, że uprawia go arystokracja, rodziny królewskie oraz wpływowi biznesmeni. Należy pamiętać, że gra w Polo uchodzi za jedną z najbardziej ekskluzywnych. Grywali w nią między innymi tak wielcy ludzie jak Brytyjczyk Winston Churchill, czy Polak – Alfred hrabia Potocki. Obecnie polo pasjonuje się między innymi Brytyjski Książę Karol, czym zainspirował nawet swoich dwóch potomków.
Polo uchodzi nie tylko za b ale również za najszybszą dyscyplinę drużynową. Wielu ludziom wydaje się, że jest nią hokej na lodzie jednakże gracze dzięki prędkości koni są w stanie nadać grze polo znacznie szybszych obrotów. Dyscyplina ta składa się z dwóch drużyn zawierających czterech jeźdźców, którzy starają się wbić piłkę tak zwanymi malletami do bramki przeciwnika.
Co więcej, polo jest nie tylko ekskluzywną i najszybszą ale również najstarszą grą drużynową na świecie. Pierwsze zapiski tej gry datowane są na rok 3000 przed Chrystusem. Miejsce z którego pochodzi ten dzisiejszy prestiżowy sport, położone jest w rejonie Bliskiego Wschodu i Środkowej Azji. Zastosowanie tej dyscypliny miało oczywiście inne znaczenie niż w czasach dzisiejszych. W starożytności bowiem, powstała na potrzeby szkolenia kawalerii konnej, których umiejętności nabyte poprzez takie zawody, wykorzystywane były w licznych starciach i bitwach.
S
łowo o wyposażeniu i kosztach. Patrząc oczami przeciętnie zarabiającego człowieka, możemy z miejsca zapomnieć o kupnie kijów, strojów, czy koni którym również trzeba zapewnić odpowiednie warunki bytu, jak stajnie oraz parę hektarów pola o spełnionym standardzie. Jak już można wywnioskować, ta ekskluzywna gra przeznaczona jest dla ludzi majętnych, bądź sponsorowanych profesjonalistów. Pozostaje nam więc korzystanie z przykładowych Klubów Polo, które świadczą usługi w zakresie wypożyczalni sprzętu oraz koni. Dodatkowo można również wykupić profesjonalne szkolenia za w miarę przystępne ceny, które opiewają średnio na miesięczny koszt sięgający 4000 - 6000 złotych .
~Y










