:: Nowy król wódki
Wybrano oficjalnego króla wśród wszystkich wódek świata. Jak wiadomo taki zaszczyt może przysługiwać tylko jednej marce i nie chodzi tutaj o słynny wysokoprocentowy trunek reklamowany przez Bruce'a Willisa.

Co więcej, wódka ,,Gray Goose” zachwalana i najchętniej spożywana na imprezach przez gwiazdy Hollywood również została pominięta. Na najlepsze miano wódki w konkursie rozegranym w San Francisco zdaniem sędziów zasługuje wódka ,,Chase”. Wiele osób z pewnością może się zastanawiać w ogóle co to za produkt. Jeśli tak, to nic dziwnego ponieważ wyrób ten jest dostępny na rynku od stosunkowo niedawna. Producent tej gorzelni istnieje na rynku wódek dopiero od około 2008 roku. Mimo wszystko, że dorobił się znacznego kapitału na sprzedaży chipsów ziemniaczanych to William Chase postanowił obrać kurs o 180 stopni i zaistnieć na rynku alkoholi wysokoprocentowym. Dlatego też sprzedał cały biznes ziemniaczanych chipsów, grając ,,va banque” i wszedł na zupełnie mu wówczas obcy rynek wódki.
Farmer z Wielkiej Brytanii jednak odniósł bardzo szybko ogromny sukces. To właśnie jego wódka została okrzyknięta najlepszą na świecie. Jego sukces smakuje tym bardziej ponieważ jest to wódka firmy brytyjskiej, czyli kraju który nie słynie z rozlewni wysokoprocentowych alkoholi. Decyzja o ogłoszeniu zwycięzcy z kraju z ,,wysp” spowodowała co najmniej zdziwienie wśród producentów z Rosji, Polski oraz całej Skandynawii.
Tyle jeśli chodzi o niezadowolenie konkurencji. Natomiast jeśli chodzi o zwycięzcę, to sukces brytyjskiej wódki wśród takich faworytów świadczy tylko o umacnianiu się tego rynku. Głównym składnikiem, który nadaje wódce Chase charakterystycznie słodki smak to ziemniaki. Na wyprodukowanie od 0,7 do 1 litra tego trunku przeznacza średnio 16 kg kartofli, a cały proces składa się z około pięciu destylacji. Wyrób ten można zakupić już za 30 funtów.






